zabytki dolnego śląska

i śląska opolskiego

Polish Czech English French German Italian Russian Spanish
wiadomości pochodzą z:
współpraca

Mimo skandalicznej ugody przyjętej przez prokuratora z niszczycielem przędzalni w Mysłakowicach jest szansa, że dojdzie do procesu. - W sprawę zaangażował się generalny konserwator zabytków - mówi Barbara Nowak-Obelinda, konserwatorka wojewódzka

(...)

Rozmowa z wojewódzką konserwatorką zabytków

 

 

Właściciel przędzalni w Mysłakowicach nie chciał. A raczej chciał zarobić na jej zniszczeniu. Obiekt klasy europejskiej rozwalał w biały dzień, kpiąc z konserwatora i prokuratury. A mimo to prokurator poszedł na ugodę z niszczycielem. Zaledwie 7 tys. zł grzywny i pół roku więzienia w zawieszeniu na dwa lata za zabytek, który w Polsce nie ma swojego odpowiednika. Tanio. 

- Nie zamierzamy się z tym zgodzić, 13 maja spotykamy się w sądzie, jesteśmy oskarżycielem posiłkowym. Będziemy wnioskować o wszczęcie procesu. Chcemy powołać biegłych i świadków, pokazać, jak ogromna jest ta szkoda. Wspiera nas generalny konserwator zabytków, który osobiście się tą sprawą zajmuje. (...)

Cały tekst: wroclaw.gazeta.pl

polecamy: