zabytki dolnego śląska

www.zabytkidolnegoslaska.com.pl

wiadomości pochodzą z:
współpraca

Kilka lat temu doszło do pożaru zabytkowej baszty w obrębie murów obronnych położonych w południowej części Środy Śląskiej. 

 

Od czasu pożaru z wieży sterczą zwęglone fragmenty poszycia dachu. O ile można w tym wypadku przeboleć walory estetyczne zabytku (lub ich brak), to z bezpieczeństwem jest już gorzej. Spalone, drewniane elementy trzymają się praktycznie na "słowo honoru". W każdej chwili mogą runąć na ziemię. 

 

 

Głos w sprawie podczas styczniowej sesji średzkiej rady zabrał radny Mirosław Skóra, który zwrócił się z prośbą o zainteresowanie się przez gminę tym miejscem. - Chodzą tam po szkole dzieci z gimnazjum, które często wdrapują się na mury, rzucają cegłówkami i wspinają się po baszcie. Grozi to w każdej chwili poważnym, nieszczęśliwym wypadkiem - argumentował.

 

Sprawa trafiła ostatecznie do komendanta średzkiej straży pożarnej. -Byliśmy na miejscu i oglądaliśmy te elementy. Należałoby je dociąć. Obiecałem pomóc burmistrzowi w tym zakresie, przy czym od dłuższego czasu nasz podnośnik - po zdarzeniu drogowym - jest w naprawie w Koszalinie. Gdy tylko wróci, a spodziewamy się, że będzie to w ciągu najbliższych dni, postaramy się ten temat podjąć. Zrobimy to w ramach ćwiczeń, ponieważ nie jest to zadanie ratownicze - poinformował nas Marek Wawrejko.

 

express-miejski.pl